Gospelimages ma na celu rozpowrzechnianie przesłań biblijnych za pomocą obrazów malarskich, bez celu osiągania zysku. W sklepie internetowym możesz zamówić reprodukcje malowideł wysokiej jakości na płótnie (giclée) z wybranego obrazu. Cały dochód z tytułu sprzedanych reprodukcji zostaje przekazany na rzecz Fundacji GlobalRize “Misja przez Internet”. www.globalrize.nl. Opuszczasz tę stronę internetową, aby przejść do sklepu internetowego.

Wróć do przeglądu
Jezus opuszcza Judeę; unika konfrontacji z faryzeuszami i udaje się do Galilei. „I musiał przechodzić przez Samarię”. Wybiera najkrótszą drogę. Wielu Żydów w tamtym czasie wybierało objazd przez Transjordanię, ze względu na swoją niechęć do Samarytan. „Musiał” odnosi się do konieczności spotkania z Samarytanką.
Samarytanie są potomkami Izraelitów, którzy (kiedy naród był prowadzony na wygnanie do Asyrii) pozostali w kraju i zmieszali się z pogańskimi narodami. W oczach Żydów są więc „nieczyści”. Uważają, że Góra Grizim jest miejscem, gdzie należy oddawać cześć Bogu, podczas gdy Żydzi uważają, że to należy czynić w
147
Jerozolimie.
Jezus dociera do studni Jakuba, blisko starożytnego Sychem, u podnóża Góry Grizim. Zmęczony siada. Jest środek dnia. Przybywa Samarytanka, aby zaczerpnąć wody. Jezus zwraca się do niej i prosi o wodę. Kobieta jest zaskoczona, że Żyd, zwraca się do niej, nieczystej Samarytanki. Jezus podnosi rozmowę na duchowy poziom i mówi o „wodzie żywej”, która na zawsze zaspokoi duchowe pragnienie. Prorok Izajasz mówi: „Nuże, wszyscy, którzy macie pragnienie, pójdźcie do wód, a którzy nie macie pieniędzy, pójdźcie, kupujcie i jedzcie! Pójdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia wino i mleko!”. (Księga Izajasza 55, werset 1)
„Daj mi tej wody!” – odpowiada kobieta. Zdaje sobie sprawę, że woda ze studni Jakuba tylko tymczasowo zaspokaja pragnienie. Jezus zmienia temat rozmowy, pytając o jej męża. „Nie mam męża” – mówi kobieta. Wtedy Jezus ujawnia, że wie, że miała pięciu mężów. Kobieta dochodzi do wniosku, że Jezus jest prorokiem i korzysta z okazji, aby zapytać Go o kwestię religijną: jakie jest właściwe miejsce oddawania czci? Jednak to nie miejsce oddawania czci jest ważne, lecz fakt, że Ojcu należy oddawać cześć w duchu i prawdzie. W tym kontekście wskazuje kobiecie na fakt, że „zbawienie pochodzi od Żydów”. Oni „wiedzą, co czczą”. „Zbawienie” oznacza: mesjańskie zbawienie, odkupienie.
List do Rzymian 11, werset 26: „I w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba.”
W prawdziwym oddawaniu czci Ojcu różnica między Żydami a Samarytanami znika: dla obu liczy się „oddawanie czci w duchu i prawdzie”. Duch Święty jest prawdą. On sprawia, że prawdziwe oddawanie czci staje się możliwe. „...Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.”. (Ewangelia Jana 14, werset 17)
Prawdziwe oddawanie czci wymaga również czynienia prawdy. „Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy.”. (1 List Jana 1, werset 6) Aby móc oddawać cześć w duchu i prawdzie, konieczne jest najpierw duchowe ożywienie.
Kobieta nie do końca rozumie, co Jezus ma na myśli, ale wiąże Jego słowa z „Mesjaszem”. „On nam wszystko oznajmi”.
„Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci Pan, Bóg twój, spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie.”. (Księga Powtórzonego Prawa 18 werset 15)
Wtedy Jezus mówi: „Ja, który mówię z tobą, jestem nim.”. „Ja jestem” nawiązuje do słów Boga w Starym Testamencie: „Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego.”. (Księga Izajasza 45, werset 22)
Wyrażenie „Ja jestem” pojawia się kilkakrotnie w Ewangelii Jana. „Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.”. (Ewangelia Jana 8, werset 24)
Jezus objawia się jako obiecany w Starym Testamencie Mesjasz. Jest nim nie tylko dla Żydów, ale także dla Samarytan i ludzi ze wszystkich narodów.
Z Ewangelii Jana 4, wersetów 41 i 42 wynika, że kobieta uwierzyła w Niego, a wraz z nią wielu z Sychar!
Ewangelia Jana 7, wersety 37 i 38: „A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej.”.
Objawienie Jana 7, werset 17: „Ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.”.
Pobierz obraz za darmo
‘Ja, który mówię z tobą, jestem nim.’
Ewangelia Jana 4:26
Rzekł jej Jezus: Ja, który mówię z tobą, jestem nim.Pełny tekst biblijny
Ewangelia Jana 4, wersety od 1 do 30
1 A gdy Pan się dowiedział, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus zyskuje więcej uczniów i więcej chrzci niż Jan,
2 (chociaż sam Jezus nie chrzcił, ale jego uczniowie)
3 Opuścił Judeę i odszedł z powrotem do Galilei.
4 A musiał przechodzić przez Samarię.
5 Przybył więc do miasta samarytańskiego, zwanego Sychar, blisko pola, które Jakub dał swemu synowi Józefowi.
6 A była tam studnia Jakuba. Jezus więc, zmęczony podróżą, usiadł sobie przy studni; było to około szóstej godziny.
7 Wtem przyszła niewiasta samarytańska, aby nabrać wody. Jezus rzekł do niej: Daj mi pić!
8 Uczniowie jego bowiem poszli do miasta, by nakupić żywności.
9 Wtedy niewiasta samarytańska rzekła do niego: Jakże Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, o wodę? (Żydzi bowiem nie obcują z Samarytanami).
10 Odpowiadając jej Jezus, rzekł do niej: Gdybyś znała dar Boży i tego, który mówi do ciebie: Daj mi pić, wtedy sama prosiłabyś go, i dałby ci wody żywej.
11 Mówi do niego: Panie, nie masz nawet czerpaka, a studnia jest głęboka; skądże więc masz tę wodę żywą?
12 Czy może Ty jesteś większy od ojca naszego Jakuba, który dał nam tę studnię i sam z niej pił, i synowie jego, i trzody jego?
13 Odpowiedział jej Jezus, mówiąc: Każdy, kto pije tę wodę, znowu pragnąć będzie;
14 Ale kto napije się wody, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu.
15 Rzecze do niego niewiasta: Panie, daj mi tej wody, abym nie pragnęła i tu nie przychodziła, by czerpać wodę.
16 Mówi jej: Idź, zawołaj męża swego i wróć tutaj!
17 Odpowiedziała niewiasta, mówiąc: Nie mam męża. Jezus rzekł do niej: Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża.
18 Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego teraz masz, nie jest twoim mężem; prawdę powiedziałaś.
19 Rzekła mu niewiasta: Panie, widzę, żeś prorok.
20 Ojcowie nasi na tej górze oddawali Bogu cześć; wy zaś mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy Bogu cześć oddawać.
21 Rzekł jej Jezus: Niewiasto, wierz mi, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu.
22 Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, bo zbawienie pochodzi od Żydów.
23 Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali.
24 Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie.
25 Rzekła mu niewiasta: Wiem, że przyjdzie Mesjasz (to znaczy Chrystus); gdy On przyjdzie, wszystko nam oznajmi.
26 Rzekł jej Jezus: Ja, który mówię z tobą, jestem nim.
27 W tej właśnie chwili przyszli jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z niewiastą. Nikt jednak nie rzekł: O co pytasz? Albo: O czym z nią rozmawiasz?
28 Niewiasta tymczasem pozostawiła swój dzban, pobiegła do miasta i powiedziała ludziom:
29 Chodźcie, zobaczcie człowieka, który powiedział mi wszystko, co uczyniłam; czy to nie jest Chrystus?
30 Wyszli więc z miasta i przyszli do niego.