Gospelimages ma na celu rozpowrzechnianie przesłań biblijnych za pomocą obrazów malarskich, bez celu osiągania zysku. W sklepie internetowym możesz zamówić reprodukcje malowideł wysokiej jakości na płótnie (giclée) z wybranego obrazu. Cały dochód z tytułu sprzedanych reprodukcji zostaje przekazany na rzecz Fundacji GlobalRize “Misja przez Internet”. www.globalrize.nl. Opuszczasz tę stronę internetową, aby przejść do sklepu internetowego.

Wróć do przeglądu
W Ewangelii Jana 5 czytamy historię o mężczyźnie, który przez 38 lat leży chory na łóżku.
Leży on w jednym z krużganków przy źródle Bethesda przy Bramie Owiec w Jerozolimie. Razem z wieloma innymi
chorymi, niewidomymi, kulawymi i sparaliżowanymi.
Od czasu do czasu anioł schodzi do źródła i porusza wodę. Ten, kto pierwszy wejdzie do wody, zostaje uzdrowiony.
Jezus widzi leżącego mężczyznę i pyta go, czy chce wyzdrowieć. Chory mężczyzna mówi Jezusowi, że nie ma nikogo, kto
by go wrzucił do wody.
Jezus mówi do mężczyzny:
“Wstań, weź swoje łoże i chodź”.
Mężczyzna natychmiast wyzdrowiał, wziął swoje łoże i zaczął chodzić.
Pobierz obraz za darmo
Wolisz wydruk na płótnie?
Betezda
Ewangelia Jana 5:8
Rzecze mu Jezus: Wstań, weź łoże swoje i chodź.Pełny tekst biblijny
Ewangelia Jana 5, wersety od 2 do 9
2 A jest w Jerozolimie przy Owczej Bramie sadzawka,
zwana po hebrajsku Betezda, mająca pięć krużganków.
3 W nich leżało mnóstwo chorych, ślepych, chromych i
wycieńczonych, którzy czekali na poruszenie wody.
4 Od czasu do czasu zstępował bowiem anioł Pana do
sadzawki i poruszał wodę. Kto więc po poruszeniu wody
pierwszy do niej wstąpił, odzyskiwał zdrowie, jakąkolwiek chorobą był dotknięty.
5 A był tam pewien człowiek, który chorował od trzydziestu ośmiu lat.
6 I gdy Jezus ujrzał go leżącego, i poznał, że już od dłuższego czasu choruje, zapytał go: Chcesz być zdrowy?
7 Odpowiedział mu chory: Panie, nie mam człowieka, który by mnie wrzucił do sadzawki, gdy woda się poruszy; zanim
zaś ja sam dojdę, inny przede mną wchodzi.
8 Rzecze mu Jezus: Wstań, weź łoże swoje i chodź.
9 I zaraz ten człowiek odzyskał zdrowie, wziął łoże swoje i chodził. A właśnie tego dnia był sabat.