Gospelimages ma na celu rozpowrzechnianie przesłań biblijnych za pomocą obrazów malarskich, bez celu osiągania zysku. W sklepie internetowym możesz zamówić reprodukcje malowideł wysokiej jakości na płótnie (giclée) z wybranego obrazu. Cały dochód z tytułu sprzedanych reprodukcji zostaje przekazany na rzecz Fundacji GlobalRize “Misja przez Internet”. www.globalrize.nl. Opuszczasz tę stronę internetową, aby przejść do sklepu internetowego.

Wróć do przeglądu
Jezus opowiada przypowieść o ojcu mającym dwóch synów.
Młodszy syn żąda swojej części spadku, podróżuje do dalekiego kraju i tam marnotrawi swoje bogactwo w rozwiązłym
życiu.
Kiedy jego pieniądze się kończą, a on cierpi taki głód, że pragnie zjeść to, co jedzą świnie, wraca do siebie.
Zdaje sobie sprawę, że pracownicy jego ojca mają chleba pod dostatkiem, podczas gdy on umiera z głodu.
Syn wstaje i wraca do swojego ojca.
Obraz przedstawia moment z przypowieści, w którym ojciec wita wracającego syna:
...i pobiegłszy rzucił mu się na szyję, i pocałował go
Ewangelia Łukasza 15, werset 20.
Zanim jeszcze syn wracający coś może powiedzieć, ojciec rzucił się mu na szyję,
z żalem.
Zmęczony i osłabiony syn wpada w miłujące ramiona swojego ojca.
Pobierz obraz za darmo
Wolisz wydruk na płótnie?
Syn marnotrawny
Ewangelia Łukasza 15:20
Wstał i poszedł do ojca swego. A gdy jeszcze był daleko, ujrzał go jego ojciec, użalił się i pobiegłszy rzucił mu się na szyję, i pocałował go. Syn zaś rzekł do niego: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie, już nie jestem godzien nazywać się synem twoim.Pełny tekst biblijny
Ewangelia Łukasza 15, wersety od 11 do 24
11 Potem rzekł: Pewien człowiek miał dwóch synów.
12 I rzekł młodszy z nich ojcu: Ojcze, daj mi część
majętności, która na mnie przypada. Wtedy ten rozdzielił
im majętność.
13 A po niewielu dniach młodszy syn zabrał wszystko
i odjechał do dalekiego kraju, i tam roztrwonił swój
majątek, prowadząc rozwiązłe życie.
14 A gdy wydał wszystko, nastał wielki głód w owym kraju
i on zaczął cierpieć niedostatek.
15 Poszedł więc i przystał do jednego z obywateli owego
kraju, a ten wysłał go do swej posiadłości wiejskiej, aby
pasł świnie.
16 I pragnął napełnić brzuch swój omłotem, którym karmiły się świnie, lecz nikt mu nie dawał.
17 A wejrzawszy w siebie, rzekł: Iluż to najemników ojca mojego ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę.
18 Wstanę i pójdę do ojca mego i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie,
19 Już nie jestem godzien nazywać się synem twoim, uczyń ze mnie jednego z najemników swoich.
20 Wstał i poszedł do ojca swego. A gdy jeszcze był daleko, ujrzał go jego ojciec, użalił się i pobiegłszy rzucił mu się na
szyję, i pocałował go.
21 Syn zaś rzekł do niego: Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko tobie, już nie jestem godzien nazywać się
synem twoim.
22 Ojciec zaś rzekł do sług swoich: Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie też pierścień na jego rękę i
sandały na nogi,
23 I przyprowadźcie tuczne cielę, zabijcie je, a jedzmy i weselmy się,
24 Dlatego, że ten syn mój był umarły, a ożył, zginął, a odnalazł się. I zaczęli się weselić.